Zaznacz stronę

 

Postęp technologiczny i coraz łatwiejszy dostęp do informacji powoduje,

że dziennie dla swojego mózgu dostarczamy 34Gb danych. W większości są to informacje nam nie potrzebne.
Skrolujemy Facebooka, Instagrama czy inne portale społecznościowe.
Czytamy informacje ze świata oraz o tym co wydarzyło się w naszym mieście.
Coraz bardziej zamykamy się w swoich 4 ścianach.
Technologia bardzo wkroczyła do naszego życia. Mamy takie możliwości, o których nawet ciężko było pomyśleć jeszcze parę lat wstecz.

Zastanawiasz się jakie to są możliwości?


Zastanów się i wykonaj teraz proste ćwiczenie.
Weź kartkę papieru, podziel ją na trzy części pionową kreską.
Z jednej strony napisz sobie czynności, które wykonujesz codziennie,
w środkowej kolumnie- cofnij się o 10lat wypisz sposoby wykonywania
danych czynności w tamtym okresie.
W ostatniej kolumnie – teraźniejszość – opisz sposób wykonywania tych czynności obecnie.

Zdjęcie własne.

Podejrzewam, że wniosek będziesz miał podobny.

Internet wkroczył w nasze życie pełną parą. Dał nam takie możliwości, o których nawet nie śniliśmy. Technologie rozwijają się bardzo szybko, ciężko za nimi nadążyć. Coś co było wczoraj aktualne dzisiaj już może nie być. A co będzie jutro czy pojutrze? Nad tym nawet się nie zastanawiam. Dlaczego? Ponieważ uczę się żyć teraźniejszością: „tu i teraz”. Nie zbierać zbędnych danych, które nie są mi potrzebne, ponieważ i tak nie mam wpływu na to co wydarzyło się u sąsiada. Ale czy to znaczy, że nie interesuje się sąsiadem, stałem się obojętny na jego losy lub nie pomogę mu w razie potrzeby? Pytań może być wiele, ale faktem jest to, że staliśmy się istotami zamkniętymi. Interesujemy się często powierzchownie lub/i na odległość losami drugiego człowieka.

Internet z jednej strony sporo ułatwił, uprościł, przyśpieszył, a z drugiej strony popsuł. Nie, może nie popsuł, prawidłowym określeniem będzie raczej spłycił. Zabrał tę„iskrę”, która tworzyła mocne więzi międzyludzkie. Iskrę, która z czasem tak mocno płonęła, że nawiązane prawidłowe relacje międzyludzkie były po prostu silne. A jak jest w dobie internetu? W dobie globalizacji skontaktowanie się z drugą osobą na innym kontynencie jest tak bardzo proste. Ba, nie dość, że możesz z nią porozmawiać to jeszcze możesz ją zobaczyć. Tak jak by stała obok ciebie.

Jak jest z naszymi relacjami nawiązywanymi w internecie a jak w rzeczywistości?

Czy istnieje jakakolwiek różnica? Czy nawiązane w sieci relacje mogą przekształcić się w coś trwałego? Jak nawiązywać relacje w internecie, a jak w rzeczywistości? Właśnie, jak Ty to robisz? Jesteś autentyczny czy udajesz kogoś innego by sobie zjednać więcej „przyjaciół”, zdobyć więcej laików czy followersów? Czy nawiązując relacje biznesowe robisz fajne zdjęcie przy dobrym samochodzie z portfelem pełnym kasy w ręku choć w rzeczywistości jeździsz fajnym autem z 2000r. i na co dzień nie chodzisz w gajerku? Chcesz pokazać jaki jesteś bogaty, że warto ci zaufać ponieważ osiągnąłeś sukces i możesz pomóc osiągnąć go innym? Czy wybierzesz drugi wariant: będziesz osobą autentyczną i pokażesz proces w jaki sposób osiągnąłeś dany sukces? Jak myślisz, w którym wariancie nawiążesz długotrwałe relacje?

Temat relacji międzyludzkich jest bardzo szeroki i można go podzielić na wiele płaszczyzn, a o każdej z nich napisać oddzielny, obszerny artykuł. Tutaj skupimy się bardziej na relacjach biznesowych zawieranych w internecie. XXI wiek ułatwił nam zarabianie pieniędzy, dał nam możliwość pracy z domu, dał możliwości brania udziału w projektach, które wcześniej były zarezerwowane dla nielicznych. I tylko ci nieliczni umieli wykorzystać potencjał i skale działania, posiadając odpowiednią wiedzę. Teraz każda zainteresowana osoba może wziąć udział w projekcie który ją zainteresuje, który z czasem może stać się źródeł dodatkowego dochodu lub z czasem przeobrazić się w główny biznes (ewentualnie być alternatywnym, niezależnym źródłem dochodu).

Żeby taki scenariusz się zrealizował potrzebna jest nam umiejętność prawidłowego nawiązywania relacji międzyludzkich. Dopasowanie swoich komunikatów do odpowiedniej grupy ludzi, do której chcemy dotrzeć. Nie nawiążemy kontaktu z każdym, a i nie każda osoba napotykająca twój komunikat na niego odpowie, czy też będzie zainteresowana twoją propozycją. Będąc na początku swojej drogi nie uderzysz również od razu do przedsiębiorcy, ponieważ będzie ci brakować odpowiednich kompetencji i doświadczenia.

„By skakać na dużych trampolinach trzeba nauczyć się skakać na małych.”

Nawiązywanie odpowiednich relacji odbywa się za pośrednictwem komunikatów jakie wysyłasz do otoczenia. Tworzysz proces, w którym druga osoba, potencjalny partner biznesowy czy kontrahent nabiera stopniowo zaufania do ciebie. Budujesz wiarygodność, tworzysz swój wizerunek w oczach drugiej osoby. Mówiąc bardziej profesjonalnie – stopniowo budujesz swoją markę osobistą. Wraz ze wzrostem doświadczenia będziesz nawiązywał relacje z coraz to bardziej przedsiębiorczymi osobami. Będąc liderem pokażesz innym drogę, a twoje wyniki będą mówiły same za siebie. Kiedyś usłyszałem, że przedsiębiorczość jest w każdym z nas, tylko u jednych jest ona uśpiona i potrzebuje dodatkowych bodźców, które ją obudzą, a drudzy działają od razu i idą za ciosem.

Jak nawiązywać relacje biznesowe w internecie?

Odpowiedź jest prosta. Podobnie jak w realu.

Realizując proces budowania swojego wizerunku w nawiązywaniu relacji nie ma drogi na skróty. Twoja historia jest indywidualna, nikt inny nie ma takiej samej. Będąc osobą autentyczną więcej zdziałasz, niż nakładając maskę i składając obietnice których i tak nie spełnisz.

W drugiej części artykułu opowiem ci o narzędziach, które pomogą w budowaniu relacji biznesowych oraz pokażą jak być o krok przed konkurencją i nie działać jak wszyscy. Chciałbym, żebyś też wiedział, że to co działa u mnie czy innej osoby niekoniecznie będzie działać u ciebie. Dlaczego? Ponieważ każdy z nas jest inny. Ma inny charakter, temperament, inne nawyki czy przyzwyczajenia. Każdy z nas jest odrębną jednostką, a to co może nas wszystkich połączyć to wspólna idea i cel, do którego dążymy. Dobrze nawiązane relacje sprzyjają rozwijaniu się na wielu płaszczyznach. Pamiętaj jeszcze o jednej ważnej zasadzie, która pozwoli ci pójść o krok do przodu w nawiązywaniu wszelakich relacji: WIN – WIN ( wygrany – wygrana) – obie strony są traktowane równo i każda z nich ma obopólną korzyść. Obie strony traktują siebie partnersko.

Do zobaczenia w drugiej części.


 

Zdjęcia: Łukasz Pawłowski

Send this to a friend