Dlaczego warto nauczyć się mówić “nie” ?

Ludzie zwykle unikają odmowy z powodów dość prostych: nie chcą popsuć relacji z kimś. Czy to z członkiem rodziny, czy to partnerem biznesowym, lub w pracy. Mimo to sytuacje w życiu są różne. Wszyscy jesteśmy ludźmi i mamy swoje ograniczenia. A gdy dochodzimy do granic swoich możliwości, czy wystarczy powiedzieć “nie” ?

Język mówiony i pisany jest tak rozwinięty, że samo zaprzeczenie może zostać rzeczywiście źle odebrane w naszym społeczeństwie.
Mówienie “tak” i “nie” powinno być mówione w zgodzie ze sobą. Czy po danej decyzji czujesz się ze sobą dobrze nawet za jakiś czas, za kilka godzin, czy w przyszłym tygodniu. Czy twoja odpowiedź jest zgodna z twoimi przekonaniami, poglądami i wartościami.

Czym właściwie jest asertywność ?

Definicji jest wiele, ale przede wszystkim opierają się właśnie na działaniu w zgodzie ze sobą. Może ci się wydawać, drogi czytelniku, to trochę jak podejście do życia buddystów, ale tym właśnie jest asertywność w najprostszych słowach. Innymi słowy jest to wyrażanie swoich potrzeb, jak i przyjmowanie potrzeb innych. To także reakcja na zachowanie innych, na to co mówią i jak mówią o swoich pasjach i życiowych celach. Wyrażanie i przyjmowanie próśb. Tak samo asertywność pomaga w radzeniu sobie z tak dziś popularnym hejtem. Z drugiej strony istnieje pojęcie konstruktywnej krytyki, którą także dobrze jest umieć przyjąć, ale także wyrazić- przekazać komuś kilka wg nas dobrych rad jak zrobić coś lepiej w tym co inna osoba robi, być może to właśnie jest ten złoty środek, którego ta osoba szuka ?

Kolejny ważny element omawianej cechy: to otwarcie się na dialog i nie banie się jeśli przerodzi się on w bardziej żywiołowy, czy nawet ostry. W takim przypadku możesz się zaskoczyć jak dorodne owoce możesz zebrać po takim burzliwym dialogu.

To jeszcze nie wszystko- asertywnie można też wyrazić komplement, a także przyjąć go, jeśli komuś spodoba się nasza praca. To też stawianie granic w zachowaniu, na ile pozwoli się współpracownikowi, czy nawet dziecku, którym się opiekujemy. Człowiek asertywny jest jak żywy bambus. Giętki, ale twardy i wytrzymały. Niełamliwy. To odpowiednia reakcja na krzyczącego na ciebie szefa, albo wyśmiewanie się z ciebie, z tego co robisz i jak robisz. To także cecha ułatwiająca upominanie się o swoje, gdy wiesz że racja jest rzeczywiście po twojej stronie. Dzięki tej właśnie cesze możesz łatwiej zaplanować swój czas. Na przykładzie studenta, który odmawia kolegom pójścia na imprezę zakrapianą bo musi się nauczyć na sesję.

No dobrze, ale jak się wcześniej nie było asertywnym i nagle postawi się granice to “co ludzie powiedzą ?”

Jeśli podejmiesz rękawicę i zechcesz nauczyć się asertywnego myślenia i działania musisz przygotować się na zdziwienie twojego otoczenia. I także z tym trzeba sobie poradzić. Potraktuj to jako egzamin z tego czego się już nauczyłeś, takie własnie testy staną się codziennością, aż przestaną nimi być bo tak to wejdzie ci w krew.
Musisz mieć świadomość, że jeśli nagle zaczniesz nie zgadzać się z innymi, lub zgadzać się, choć wcześniej tego nie robiłeś, wywołasz nie tylko zdziwienie, ale także warto przygotować się na agresję. Ta jest naturalną reakcją na coś niezrozumiałego. A niezrozumiałym jest dla twojego otoczenia nagła zmiana otoczenia. W takim przypadku warto wyjaśnić swoją zmianę zachowania. Ważne byś nie odpuszczał i odczekał trochę czasu by twoje otoczenie zaakceptowało to jaki się stajesz.
WAŻNE: Pokaż, że mimo odmowy, pokazujesz zrozumienie dla danej sprawy.

Jeśli chcesz zacząć naukę asertywności, ale nie wiesz jak: weź psa ze schroniska. Jeśli twój nowy, futrzany przyjaciel zacznie zachowywać się tak jak tego chcesz, to będzie znaczyło, że jesteś na dobrej drodze. Dlaczego pies ? Ponieważ pies wybaczy i łatwo zapomni twoje początkowe błędy w zachowaniu. A dlaczego ze schroniska ? Bo jeśli futrzak nie znajdzie domu, bo jest np brzydki lub “za stary” w końcu zostaje uśpiony bo schroniska nie stać na utrzymywanie ich do końca naturalnego życia. Dodatkowo warto wspomnieć, że w takim przypadku gdy weźmiesz psa, masz przyjaciela do końca życia.

Parę przykładów zachowań asertywnych:

Firma złożona z kilkunastu osób podzielonych na zespoły dwu -trzy osobowe. Wszyscy mają ręce pełne roboty, a szef chce dokładać co chwila nowe projekty do wykonania. Gdy pada na ciebie możesz powiedzieć coś takiego:
Szefie, rozumiem że nasza firma jest poważana przez klientów i stąd te deadline’y, ale jeśli wezmę na siebie kolejną rzecz do wykonania ucierpią na tym te projekty, którymi się już zajmuję. Dlatego nie jestem w stanie wykonać twojego polecenia, ale pomogę ci rozwiązać w inny sposób ten problem. Nie wiem jeszcze jak, ale rozumiem jak ważny jest ten nowy projekt, dlatego zrobię co jestem w stanie by został wykonany, nie koniecznie moimi rękami.

Ktoś cię atakuję słownie. W takim momencie warto okazać odrobinę empatii- być może wcale nie atakuje cię personalnie, być może po prostu znalazłeś się blisko. W złym momencie. Spróbuj sobie powiedzieć, że nie chodzi o ciebie. I jeśli zależy ci na relacji z tą osobą zaproponuj rozwiązanie problemu, lub problemów jakie się nawarstwiły przez pewien czas. Być może wystarczy wyrzucenie z siebie wszystkiego. Być może podsuniesz tej osobie sugestie jak unikać takich wybuchów, a rozwiązywanie małych problemów bardziej asertywnie.

(Wyświetleń: 29, dzisiaj: 1)

6 komentarzy do “Dlaczego warto nauczyć się mówić “nie” ?”

  1. Marta Zamęcka

    Przed decyzją jest zawsze popracować nad swoimi myślami. Opinia innych to tylko strach , który może paralizować swoje umiejętności. Przed swoją decyzją odpowiedziałam na pytanie co dla mnie się liczy opinia ludzi czy moje życie. Odpowiedź pewnie, że moje życie. Również trzeba poznać wartość pieniądza . W jakim kierunku się to robi. Robi się to w kierunku wolności , żeby nie być nie wolnikiem tylko żeby być wolnym człowiekiem i w ten sposób pomóc innym pójść z lepszą drogę.

  2. Robert Czaplejewicz

    Słowo NIE jest tak jasne i klarowne, że nie powinno nikomu nastręczać problemów z jego zrozumieniem. Jednak nie zawsze trafia do rozmówcy, strony przeciwnej.
    Dlaczego?

    Spojrzałbym na to z dwóch stron.
    Jeśli ktoś mówi „nie, bo nie” i nie ma argumentów, względnie posiada argumenty niespójne wynikające z braku wiedzy lub (co gorsza) jego racje są kłamliwe i obraźliwe, to… czy chcesz z taką osobą polemizować? Czy taka osoba będzie dla Ciebie wsparciem, czy tylko i wyłącznie pociągnie w dół? Czy znajomość z taką osobą jest dla Ciebie dobra?
    Gdy ktoś mówi „nie”, proszę o argumenty – wtedy wiem, z kim mam do czynienia.
    Jeśli je poda i jakie poda.

    Z drugiej strony „nie” powiedziane przy np. próbie gwałtu, biciu, okradaniu jest bez uzasadniania właściwe. Jak masz inaczej powiedzieć komuś, że się nie zgadzasz, bo Cię krzywdzi? Tylko w taki stanowczy sposób!!!

    I rzeczywiście, zmiana zachowania budzi największą niepewność.
    Gdy jesteś uległa/y i nagle się postawisz, to albo to inni akceptują, albo robią sobie niewybredne, nieraz głupie i ironiczne uwagi. Przykładów można mnożyć i mnożyć, ale to temat na inną dyskusję.

    Co do podanych przykładów dotyczących asertywnych odpowiedzi są one nie do końca właściwe.
    W pracy po takim zdaniu, najczęściej słyszy się „jest tylu chętnym na Twoje miejsce, jak się nie podoba, to won!”. Ewentualnie „niewykonanie polecenie służbowego to rozwiązanie stosunku pracy”.
    A jeśli ktoś atakuje, to zależy w jaki sposób to robi. Co innego jest sprawa dotycząca błahostki i po prostu atakujący jest zupełnie czym innym zbulwersowany, a swoją frustrację wylewa na Ciebie. A co innego gdy ktoś obraża, używając przy tym niecenzuralnych epitetów – wtedy rozmowa z taką osobą TOKSYCZNĄ jest niemożliwa i nie powinna być kontynuowana.

  3. Umiejętność mówienia nie jest kluczem do osiągania celów w życiu. Jest bardzo pomocna w biznesie. Warto opanować tę sztukę

  4. Renata Łatanik

    Wczoraj byłam na spotkaniu Klubu Przedsiębiorczości i spodobało mi się jedno zdanie.
    W biznesie ważniejsze od mówienia TAK jest mówienie NIE

  5. Łatwiej jest mi powiedzieć TAK niż NIE… Myślę, że nie tylko ja tak mam, większość społeczeństwa ma z tym problem – przynajmniej tak wynika z moich obserwacji.
    Dlatego dziękuje za artykuł, warto było przeczytać.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

skutecznyclub.pl polecił Partner o ID: 188

Share via
Przewiń do góry
Send this to a friend